Strona główna coś

Znajdz wiadomosci na wybrany temat:
Slowa kluczowe:





Tag: coś
WikiReader - coś sprzed ery Internetu

2009-10-13 19:59:00| Gery.pl

Sam pomysł wydaje się całkiem sensowny. Malutki, kompaktowy czytnik Wikipedii, który zawsze można mieć pod ręką. Problem w tym, jak ów pomysł zrealizowano. Urządzenie, owszem, jest bardzo małe, lekkie ale na tym jego zalety się kończą. Monochromatyczny ekran można by jeszcze przeboleć, ale co powiecie na brak funkcji sieciowych, w sprzęcie stworzonym tak naprawdę w jednym celu - umożliwieniu czerpania z zasobów internetowej encyklopedii? Wiki trafia do urządzenia na karcie SD. Nabywca otrzymuje 4GB wersję darmową (bez uaktualnień) albo możliwość pobierania aktualizacji w cenie 30$ za rok korzystania. Materiał musi być przygotowany pod kątem możliwości urządzenia. 30 dolarów za coś, co powinno być darmowe?! Ekranik jest dotykowy, poza tym na dole widać trzy klawisze, umożliwiające pełną obsługę czytnika. Zastosowano zasilanie oparte na dwóch bateriach AAA, które powinny wystarczyć na parę miesięcy użytkowania. Na ekranie nie uświadczymy zdjęć ani grafiki. Cena produktu to 99 dolarów.

Tagi: internetu coś ery sprzed

 
WikiReader - coś sprzed ery Internetu

2009-10-13 19:59:00| Gery.pl

Sam pomysł wydaje się całkiem sensowny. Malutki, kompaktowy czytnik Wikipedii, który zawsze można mieć pod ręką. Problem w tym, jak ów pomysł zrealizowano. Urządzenie, owszem, jest bardzo małe, lekkie ale na tym jego zalety się kończą. Monochromatyczny ekran można by jeszcze przeboleć, ale co powiecie na brak funkcji sieciowych, w sprzęcie stworzonym tak naprawdę w jednym celu - umożliwieniu czerpania z zasobów internetowej encyklopedii? Wiki trafia do urządzenia na karcie SD. Nabywca otrzymuje 4GB wersję darmową (bez uaktualnień) albo możliwość pobierania aktualizacji w cenie 30$ za rok korzystania. Materiał musi być przygotowany pod kątem możliwości urządzenia. 30 dolarów za coś, co powinno być darmowe?! Ekranik jest dotykowy, poza tym na dole widać trzy klawisze, umożliwiające pełną obsługę czytnika. Zastosowano zasilanie oparte na dwóch bateriach AAA, które powinny wystarczyć na parę miesięcy użytkowania. Na ekranie nie uświadczymy zdjęć ani grafiki. Cena produktu to 99 dolarów.

Tagi: internetu coś ery sprzed

 
WikiReader - coś sprzed ery Internetu

2009-10-13 19:59:00| Gery.pl

Sam pomysł wydaje się całkiem sensowny. Malutki, kompaktowy czytnik Wikipedii, który zawsze można mieć pod ręką. Problem w tym, jak ów pomysł zrealizowano. Urządzenie, owszem, jest bardzo małe, lekkie ale na tym jego zalety się kończą. Monochromatyczny ekran można by jeszcze przeboleć, ale co powiecie na brak funkcji sieciowych, w sprzęcie stworzonym tak naprawdę w jednym celu - umożliwieniu czerpania z zasobów internetowej encyklopedii? Wiki trafia do urządzenia na karcie SD. Nabywca otrzymuje 4GB wersję darmową (bez uaktualnień) albo możliwość pobierania aktualizacji w cenie 30$ za rok korzystania. Materiał musi być przygotowany pod kątem możliwości urządzenia. 30 dolarów za coś, co powinno być darmowe?! Ekranik jest dotykowy, poza tym na dole widać trzy klawisze, umożliwiające pełną obsługę czytnika. Zastosowano zasilanie oparte na dwóch bateriach AAA, które powinny wystarczyć na parę miesięcy użytkowania. Na ekranie nie uświadczymy zdjęć ani grafiki. Cena produktu to 99 dolarów.

Tagi: internetu coś ery sprzed

 
Coś dla piechurów - chodzę i prąd (na potęgę) produkuję

2009-10-01 21:56:00| Gery.pl

Generator plecakowy wraz z systemem pozyskiwania energii z chodu / biegu noszącego urządzenie... coś o czym marzy każda armia na świecie. Rzecz, która znalazłaby mnóstwo zastosowań także w cywilu. Całość opiera się na specjalnych stelażach/szynach, na których zamontowano generator. Podczas poruszania się wytwarza się energia postępowa, gdy moduł przemieszcza się raz w górę, raz w dół. Jak wydajne jest to urządzenie? Można powiedzieć wystarczająco, by zasilić typową, mobilną elektronikę. 40W to całkiem sporo. Co najważniejsze całość jest lekka, kompaktowa i zupełnie nieuciążliwa dla użytkownika. Poniżej materiał wideo demonstrujący to interesujące urządzenie oraz dodatkowy film z prezentacji egzoszkieletu HULC

Tagi: na coś prąd potęgę

 
Coś dla fanów Harmana Kardona. Odtwarzacz BD

2009-05-09 14:12:00| Gery.pl

Harman Kardon właśnie zapowiedział rychłe wprowadzenie na rynek swojego pierwszego odtwarzacza Blu-ray. Model BDP 10 będzie nowoczesnym, dobrze wyposażonym odtwarzaczem, m.in.: w BonusView oraz BD-Live. BDP 10 zaoferuje także wsparcie dla nowych formatów dźwięku dookólnego (nie ma pewności jakie to będzie wsparcie), odtwarzanie 1080/24p bez konwersji. Będzie ponadto zdolny odtwarzać zdjęcia JPEG oraz pliki DivX zarówno z płyt jak i za pośrednictwem wbudowanego portu USB. Harman Kardon ma w ofercie kilka modeli amplitunerów z dekoderami Dolby TrueHD oraz DTS-HD - nie ma pewności, czy BDP 10 będzie oferował jedynie bitstream wspomnianych formatów, ścieżkę LPCM. Oczywiście sprzęt wspiera w pełni Profil 2.0 i dokonuje przeskalowania DVD do 1080p. Na tylnej ściance znajdą się złącza: HDMI 1.3a z obsługą x.v.Color, componentowe, RCA video oraz gniazdo Ethernet, jak również dwa złącza cyfrowe dla dźwięku: elektryczne i optyczne, wreszcie dwa chinche dla analogowego audio. Ciekawe czy producent pokusił się o własny projekt płytki i układów, szczególnie tych odpowiedzialnych za walory dźwiękowe odtwarzacza. W sumie powinien - cena w Europie ma wynieść niebagatelne 940 dolarów! To dwa razy więcej niż chce konkurencja, za często lepiej wyposażone odtwarzacze z górnej, ale nie najwyższej półki. Ten pułap cenowy jest co prawda daleki od high-endowych odtwarzaczy BD - te jednak (Sony, Pionner, Denon) oferują dużo, dużo więcej niż omawiany HK. Premiera już w maju.

Tagi: coś fanów odtwarzacz harmana

 

Strony : [1] [2] [3] następna »