Strona główna za

Znajdz wiadomosci na wybrany temat:
Slowa kluczowe:





Tag: za
Electronic Arts - „Gry są za trudne!”

2007-07-10 11:43:00| Gery.pl

W wywiadzie dla New York Times, szef firmy Electronic Arts John Riccitiello zapowiedział nadejście „nowej ery gier komputerowych”. Boss EA do legionów graczy chce powołać zupełnie nowych ludzi. Nie chodzi tu o hardcore'owych fanów Counter-Strike czy kierowców wirtualnych symulatorów. Tym razem na celownik potentata trafiają stateczni panowie, matki wychowujące dzieci oraz pierwszoklasiści. Wprawdzie roczny obrót firmy wynosi około 3 miliardów dolarów, ale kwota ta utrzymuje się na stałym poziomie już od czterech lat. „Gry są za trudne!” - tytuły jak Madden, Need for Speed, NBA Live czy Medal of Honor są przecież dedykowane przede wszystkim młodym mężczyznom, a produkcje „masowe” jak saga The Sims generują zaledwie 13% dochodu firmy. Pan Riccitiello za wzór do naśladowania obrał sobie firmę Nintendo, a w szczególności jej ostatni hit - konsolę Wii. Gry powinny być łatwe i przyjemne. Kosmiczne eksplozje i przerażające potwory EA planuje pozostawić takim gigantom jak Sony czy Microsoft, z którymi i tak nie da się konkurować na tym polu. Podobnie jak Nintendo, Electronic Arts planuje skreślić z listy docelowych klientów „chłopców z szybkimi palcami”. Zamiast tego koncern skupi się na wydawaniu produkcji dedykowanych rynkowi „mainstream”. Czy kontrowersyjny plan EA ma szanse wypalić? Wypowiedz się w 'komentarzach'.

Tagi: arts za electronic electronic arts

 
Eectronic Arts - „Gry są za trudne!”

2007-07-10 11:43:00| Gery.pl

W wywiadzie dla New York Times, szef firmy Electronic Arts John Riccitiello zapowiedział nadejście „nowej ery gier komputerowych”. Boss EA do legionów graczy chce powołać zupełnie nowych ludzi. Nie chodzi tu o hardcore'owych fanów Counter-Strike czy kierowców wirtualnych symulatorów. Tym razem na celownik potentata trafiają stateczni panowie, matki wychowujące dzieci oraz pierwszoklasiści. Wprawdzie roczny obrót firmy wynosi około 3 miliardów dolarów, ale kwota ta utrzymuje się na stałym poziomie już od czterech lat. „Gry są za trudne!” - tytuły jak Madden, Need for Speed, NBA Live czy Medal of Honor są przecież dedykowane przede wszystkim młodym mężczyznom, a produkcje „masowe” jak saga The Sims generują zaledwie 13% dochodu firmy. Pan Riccitiello za wzór do naśladowania obrał sobie firmę Nintendo, a w szczególności jej ostatni hit - konsolę Wii. Gry powinny być łatwe i przyjemne. Kosmiczne eksplozje i przerażające potwory EA planuje pozostawić takim gigantom jak Sony czy Microsoft, z którymi i tak nie da się konkurować na tym polu. Podobnie jak Nintendo, Electronic Arts planuje skreślić z listy docelowych klientów „chłopców z szybkimi palcami”. Zamiast tego koncern skupi się na wydawaniu produkcji dedykowanych rynkowi „mainstream”. Czy kontrowersyjny plan EA ma szanse wypalić? Wypowiedz się w 'komentarzach'.

Tagi: arts za eectronic

 
Eectronic Arts - „Gry są za trudne!”

2007-07-10 11:43:00| Gery.pl

W wywiadzie dla New York Times, szef firmy Electronic Arts John Riccitiello zapowiedział nadejście „nowej ery gier komputerowych”. Boss EA do legionów graczy chce powołać zupełnie nowych ludzi. Nie chodzi tu o hardcore'owych fanów Counter-Strike czy kierowców wirtualnych symulatorów. Tym razem na celownik potentata trafiają stateczni panowie, matki wychowujące dzieci oraz pierwszoklasiści. Wprawdzie roczny obrót firmy wynosi około 3 miliardów dolarów, ale kwota ta utrzymuje się na stałym poziomie już od czterech lat. „Gry są za trudne!” - tytuły jak Madden, Need for Speed, NBA Live czy Medal of Honor są przecież dedykowane przede wszystkim młodym mężczyznom, a produkcje „masowe” jak saga The Sims generują zaledwie 13% dochodu firmy. Pan Riccitiello za wzór do naśladowania obrał sobie firmę Nintendo, a w szczególności jej ostatni hit - konsolę Wii. Gry powinny być łatwe i przyjemne. Kosmiczne eksplozje i przerażające potwory EA planuje pozostawić takim gigantom jak Sony czy Microsoft, z którymi i tak nie da się konkurować na tym polu. Podobnie jak Nintendo, Electronic Arts planuje skreślić z listy docelowych klientów „chłopców z szybkimi palcami”. Zamiast tego koncern skupi się na wydawaniu produkcji dedykowanych rynkowi „mainstream”. Czy kontrowersyjny plan EA ma szanse wypalić? Wypowiedz się w 'komentarzach'.

Tagi: arts za eectronic

 

Strony : [1] [2] [3] [4] [5]